Pielęgnacja peruki syntetycznej

Sagatia ma w swojej ofercie dwa rodzaje peruk: syntetyczne i naturalne. Syntetyczne, wykonane z różnych rodzajów włókien i naturalne – tworzone z włosów indyjskich bądź chińskich. Poniższy post przybliży Państwu temat pielęgnacji peruk syntetycznych.

Włosy syntetyczne wykonane są zazwyczaj z włókna zwanego kanekalon. Często na metce widzimy „made in china”, a po drugiej stronie „origin of japan”. Oznacza to nic innego, jak wyprodukowane w Chinach, ale na licencji japońskiej. Kanekalon wyglądem i w dotyku przypomina ludzki włos, jednak ma nieco inne właściwości chemiczne i fizyczne, stąd ich użytkowanie i pielęgnacja wymaga znajomości podstawowych zasad. Zasady te są bardzo proste – nie przegrzewać, nie stosować strumienia bieżącej wody i mało dotykać. Jak zastosować te zasady w codziennej pielęgnacji? Przede wszystkim do czesania należy używać szczotkę, bądź grzebień o szerokim rozstawie zębów, nieostrym wykończeniu igieł (bolców), oraz nie elektryzującej włosów.

Szczotka, lub grzebień muszą bardziej rozplątywać i wygładzać włosy ślizgając się po ich powierzchni, niż agresywnie rozdzielać pasma. W tym celu polecamy przed czesaniem używanie płynu antyelektrostatycznego Ania. Produkt polski, niedrogi, a naprawdę daje dobre efekty. Można go zakupić w niektórych drogeriach, lub w naszym sklepie:Włosy zatem najpierw spryskujemy, zwłaszcza, jeżeli są to włosy półdługie, lub długie, a następnie delikatnie czeszemy. Z czesaniem włosów krótkich nie ma większych problemów – po rozczesaniu układamy fryzurę palcami i gotowe. Dłuższe włosy rozczesujemy jednak zachowując zasadę – najpierw od dołu, potem coraz wyżej. Nigdy nie szarpiemy włosów u samej nasady – można je w ten sposób uszkodzić, pourywać. Włosy kręcone rozczesujemy zachowując powyższą zasadę „od dołu”, ale dodajemy kolejną – „pasmami”. Czeszemy zatem pojedyncze pukle, które po rozczesaniu od razu układamy palcami do pożądanej formy. Rozczesując kręcone włosy wszystkie na raz zrobią z naszej peruki efekt napuszonej grzywy lwa. A chyba nie tego oczekujemy.

Teraz mycie… Perukę z włosów syntetycznych można normalnie myć samemu w domu, nie wymaga to wizyty u fachowca. Włosy przed myciem zawsze rozczesujemy. Ponieważ sam proces mycia powinien być bardzo delikatny włosy muszą być do niego przygotowane. Podstawową zasadą mycia włosów syntetycznych jest mycie przez namaczanie i stosowanie chłodnej, ale nie zimnej wody. Nigdy nie myjemy peruki z kanekalonu pod bieżącą wodą. Włosy po takim myciu zrobią się sztywne i sfilcowane. Proces – niestety nieodwracalny. Kąpiel dla włosów przygotowujemy np. w misce, lub w umywalce. Woda powinna być chłodna (nie powinna przekraczać 25°- 30°C). Dodajemy detergent. Tu znów częste pytania – jaki szampon? Praktycznie prawie każdy się nadaje. Są kosmetyki do mycia włosów z dodatkami olejków- te jak najbardziej tak, wygładzą i zmiękczą dodatkowo włosy, ale i wszelkie szampony przeznaczone dla dzieci, czy choćby szampon familijny do stosowania do każdego rodzaju włosów. Jedynie możemy unikać szamponów z dodatkiem kwasów owocowych, które mogą spowodować po dłuższym stosowaniu na włóknie efekt zmatowienia, zgaszenia koloru. Nie zaszkodzi również włosom umycie ich w płynie do prania tkanin delikatnych. Sugerujemy tu jednak ostrożność z uwagi na zapach, który może być w tych płynach nieco za ostry. Sam płyn pierze, czyli myje włókna syntetyczne, a kanekalon jest jednym z nich, zbliżonym nieco do sztucznego jedwabiu. Następnie rozczesaną perukę namaczamy w roztworze wody i detergentu i zostawiamy na 5-10 min. Długie włosy wkładamy do wody jak spaghetti, zawijając je w kółko. Kolejnym krokiem jest delikatne ugniatanie, zwracając uwagę, by nie poplątać włosów. Następnie w ten sam sposób, czyli przez namoczenie w letniej wodzie, płuczemy 2-3 krotnie. Nadmiar wody odciskamy rękoma i perukę osuszamy ręcznikiem (kładziemy na płasko ręcznik =>włosy =>ręcznik i odciskamy wodę, lub rolujemy wszystkie 3 warstwy). Nie targamy, nie szarpiemy włosów długich, bo ich nie rozczeszemy później. Tak osuszone, ale wilgotne włosy układamy palcami. Krótkie – energicznie strzepnąć, aby odzyskały swoją objętość. Dłuższe rozplatać palcami, lub bardzo ostrożnie rzadkim grzebieniem.  Gdy włosy są jeszcze wilgotne (nie powinny być ani mokre, ani za suche) układamy pierwotną fryzurę. W tym celu bardzo pomocne mogą okazać się żele w sprayu, pianki, woski na zimno, czy gumy do kreatywnej stylizacji. Tak uczesaną wilgotną jeszcze perukę pozostawiamy do wyschnięcia na statywie, główce manekina, lub domowym sposobem – na wypukłym sitku kuchennym, lub wazonie. Uwaga, bo źle ułożone i wysuszone włosy mogą się odkształcić w sposób, który zdefasonuje nam fryzurę. Dlatego osobiście polecamy stosowanie do tego statywu – łatwy w przechowywaniu, ponieważ można go złożyć na płasko, a podczas suszenia zapewnia wentylację z każdej strony, co znacznie skraca czas suszenia peruki.
Niewskazane jest przyspieszanie suszenia włosów z kanekalonu w żadnym przypadku. Należy pamiętać, że wyższa temperatura, nawet już 40°C może nieodwracalnie zniszczyć włosy. Należy więc nie tylko unikać suszarek, lokówek, czy prostownic, ale nie nachylać się bezpośrednio nad źródłem ciepła (także w kuchni), przebywać w pełnym słońcu podczas upałów, lub korzystać z solarium.

Jaką żywotność mają peruki syntetyczne?
Jest to jedno z najczęściej zadawanych nam pytań, jednakże nierealne jest idealne określenie żywotności peruki. Wpływa na to kilka czynników, m.in: nadmierne dotykanie włosów. Ciągłe poprawianie fryzury źle wpływa na strukturę włosa, niszcząc osłonę jej włókna, co skutkuje zmatowieniem i zniszczeniem peruki. Powstaje na końcówkach efekt filcu.  W żadnym wypadku nie sugerujemy, iż nie można w ogóle dotykać peruki, bo jest to nierealne, jednak starajmy się jak najmniej ją poprawiać rękoma, jak już jest na głowie.
Kolejnym bardzo ważnym czynnikiem jest kontakt z odzieżą. Zimą szaliki bardzo niszczą peruki. Aby w pewnym stopniu zabezpieczyć perukę, warto jest ją często stosować płyn antyelektrostatycznym Ania, oraz różnego rodzaju olejki, które dają poślizg i połysk włosom (arganowy, jedwab i inne), a także ograniczyć kontakt z powierzchniami, które powodują przyczepianie się, czy przyleganie włosów. Dłuższe włoski możemy też podpinać do góry, zwłaszcza, gdy wiemy, że będą dotykały „złej powierzchni” gdy np dłuższy czas jedziemy autem.
Mamy nadzieję, że będzie teraz Państwu łatwiej dbać o perukę syntetyczną.
Niebawem opiszemy zasady pielęgnacji peruki z włosów naturalnych.

Dodaj komentarz