Grzywka – kiedy pasuje, a kiedy psuje

Grzywka : mieć, albo nie mieć. Oto jest pytanie, jakie zdaje się zadawać sobie wiele kobiet. Grzywka niejednokrotnie była elementem fryzury podkreślającej styl i osobowość.Długa, równa z włosami jest czasami misternie zapuszczana długimi miesiącami, lub latami. Bywa, że pod chwilą emocji, czasem jakiegoś wpisu w internecie, artykułu w prasie, lub namowy fryzjerki, czy koleżanki jednym radykalnym ruchem dokonujemy zmiany. Jeśli są na lepsze i dodają charakteru i wyrazistości naszemu wizerunkowi, to wspaniale. Gorzej, gdy ciężko nam pogodzić się z radykalną zmianą i zaczynamy źle się czuć we własnych włosach, obniżając poczucie swojej urody.

Świat gna dziś do przodu kreatywnie szukając rozwiązań dla potrzeb ludzi, na różnych poziomach, tych ważnych, egzystencjalnych, czy cywilizacyjnych, po błahe, typu właśnie -grzywka. Dziś w prosty sposób można bezboleśnie sprawdzić i poczuć, kiedy jest lepiej- „mieć, albo nie mieć”.  W sklepie dostępne są grzywki doczepiane działające na zasadzie spinek clip-in.

Tak wygląda doczepiana grzyweczka. Może być w wersji półdługiej ( Adel) , lub równej (Cyntia). W obu przypadkach nie jest to sama grzywka do dopięcia z przodu, ale z cienką warstwą włosów dookoła, by bardziej „wtopić” ja w wygląd twoich włosów

Mocuje się ją spineczkami clip-in, które nie łamią i nie niszczą włosów naturalnych. Włosy z  doczepianych grzywek można kręcić lokówką, oraz prostować prostownicą, by spasować ich wygląd idealnie do swojej fryzury. Wystarczy tylko wybrać odpowiedni kolor. Zanim zatem zdecydujecie się na jedno ciachnięcie włosów można i warto sprawdzić, jaki będzie efekt końcowy.

Grzywka często powraca jako „modny” element fryzury. Pojawia się w różnych odsłonach i długościach. W tym roku ponownie przeżywa swój kolejny rozkwit, zwłaszcza w sezonie jesień/zima. Najmodniejsze są długie, sięgające za brwi i wygładzone. Taka charakterystyczna grzywka może dodać wiele uroku, ale może też być i przytłaczająca.

Grzywka nie każdemu pasuje. Kiedy psuje, a kiedy pasuje efekt, jakiego oczekujemy? Zasady nie są skomplikowane, a mogą pomóc w podjęciu decyzji.

Grzywka prosta, gęsta i równa

Gdy właścicielka włosów ma wysokie i najlepiej wypukłe czoło. Wówczas grzywka ładnie wyeksponowana nada fryzurze charakteru i wyrazistości, a przede wszystkim nada twarzy proporcji. Wygładzone włosy na górze zmniejszą optycznie wypukłość czoła dając równowagę rysom twarzy, zwłaszcza w dolnej części, nadając jej łagodniejszych, bardziej zaokrąglonych i subtelnych kształtów. Wskazówki te odnoszą się przede wszystkim do drobnej, owalnej, lub pociągłej buzi. Prosta równa grzywa skraca i poszerza twarz. Dlatego nie powinny nosić takowej panie o okrągłych, czy kwadratowych buziach.

Grzywka skośna

To najprostszy sposób na wydłużenie twarzy i zrównoważenie jej rysów. Przy niskim, czy płaskim czole skośna grzywka wyrówna proporcje i ukryje ten mankament. Polecana dla twarzy owalnej, oraz prostokątnej. Panie o trójkątnym kształcie twarzy absolutnie powinny unikać równej poziomej linii włosów na czole, a ich dużym atutem może okazać się właśnie dłuższa, skośna, wręcz asymetryczna ścięta grzywka zaczesana na jeden bok.

Kiedy odpuścić sobie grzywkę?

Grzywki jak ognia powinny wystrzegać się osoby o rzadkich i cienkich włosach, a także właścicielki licznych loczków i kędziorków. W obu przypadkach można pokusić się o taką fryzurę i grzywkę rzadką gładko zaczesać i ułożyć, a mocno skręconą wygładzić prostownicą. Ale efekt nie będzie trwały. Wystarczy trochę ruchu, większej wilgotności powietrza, czy podmuch wiatru, a misternie ułożona fryzura rozpadnie się nie zostawiając śladu po pięknie ułożonej grzywce.

 

Jeden komentarz

Dodaj komentarz