Peruki a pogoda

Często zadajecie nam pytanie – jak zachowują się peruki przy niesprzyjającej pogodzie. Różnica zależy od rodzaju włosów, z jakich są wykonane.

Podczas dżdżystej i deszczowej pogody zdecydowanym liderem w wygodzie i utrzymaniu dobrej formy są peruki syntetyczne. Chłoną zdecydowanie mniej wilgoci, niż włosy naturalne, a tym samym ich forma zachowuje swój pierwotny kształt zdecydowanie dłużej. Mgła, duża wilgotność powietrza, a nawet delikatna mżawka przez krótszy czas nie mają znaczącego wpływu na wygląd samej fryzury. W peruce syntetycznej śmiało możecie chodzić w czasie deszczu pod parasolką nie obawiając się, że włosy zaczną mocniej skręcać się, lub prostować.

Inaczej nieco ma się sprawa latem w czasie upałów. Przy dużym nasłonecznieniu i wysokiej temperaturze dłuższe przebywanie na bezpośrednim słońcu może negatywnie wpłynąć na wygląd włosów syntetycznych. One najczęściej nie lubią temperatury powyżej 40°C. Zdecydowanie dłużej w ekstremalnych temperaturach letnich wytrzymają wówczas włosy naturalne. Należy jednak zadbać o ich odpowiednie nawilżenie kosmetykami. Jednak, gdy nie wystawiamy głowy na dłuższe, bezpośrednie działanie słońca w letnie dni, lub gdy temperatura powietrza nie jest bardzo wysoka, peruki z włosów syntetycznych  HB (lekkie) są idealnym rozwiązaniem. Są rzadsze i lżejsze od pozostałych rodzajów peruk. Wykonane techniką ręczną (z monotopem) podnoszą jeszcze dodatkowo komfort użytkowania.

W czasie wietrznych dni najlepiej zabezpieczyć perukę nieco usztywniając ją lakierem do włosów.

Mróz nie ma większego wpływu na włosy w peruce. Natomiast sama peruka, o ile temperatura nie jest skrajnie niska, jest eleganckim nakryciem głowy i może z powodzeniem zastąpić czapkę.

2 komentarze

  1. Witam, mam peruke z włosów syntetycznych, sama peruka ma może 2 miesiące ale jej końce zrobiły sie jakby suche, przypominają troche włosy spalone rozjaśniaczem, czy moge jakos poprawić wygląd końcówek i co mogło spowodować, że wyglądają tak a nie inaczej? Z gory dziekuje za odpowiedz

    ~Beth
    1. Peruki mają swoją określoną żywotność. Niszczy je najczęściej dotyk- od częstego dotyku rąk (nawyk ciągłego poprawiania włosów, by układały się idealnie), po kontakt z odzieżą- sweterki, szale, kołnierze, a nawet oparcie fotela, gdy siadamy nie odsuwając włosów z oparcia. O ile nad odruchem poprawiania włosów możemy zapanować, o tyle kontaktu z odzieżą nie unikniemy.
      Niestety, proces zniszczenia włosów jest nieodwracalny. Można jedynie podciąć końcówki i nieco skrócić włosy. Niektóre osoby próbują przywrócić ładny wygląd włosów poprzez zastosowanie prostownicy o temp. do 160°C na wilgotnych włosach. Włosy zabezpieczane są dodatkowo płynem ochronnym przed działaniem wysokich temperatur. Działania te są podejmowane „z wyczuciem”. My jednak nie stosowaliśmy tych praktyk, więc nie polecamy tej metody jako swojej, sprawdzonej.

      sagatia.porady

Dodaj komentarz