Peruki o rzadkich włosach

Rzadka peruka na celowniku

Peruka gęsta, czy rzadka- która będzie wyglądała ładniej i naturalniej? Z zachwytem oglądamy piękne gęste i lśniące fryzury na reklamach farb do włosów. Ale ile osób ma w realu ma tak nieskazitelnie wypielęgnowane i bujne czuprynki? Gdy szukamy peruki, która ma służyć nam jako fryzura na co dzień warto sięgnąć po taką, która jak najbardziej jest zbliżona do naszej naturalnej gęstości i jakości włosów. I nie chodzi o to, by fryzura była idealnie taka, jak nasze włosy. Po to w końcu sięgamy po substytut, jakim jest peruka, by wyglądać ładniej, atrakcyjniej i  bez skrępowania przebywać w obecności innych osób. Jeśli jednak Wasza naturalna fryzura jest rzadka, ma cienkie i słabe włosy, to po założeniu peruki typu np Viki (gęsty bob), czy Lucy (retro loczki) możecie czuć się niekomfortowo, jak w hełmie. Te modele są piękne, ale nie każdy poczuje się w nich odpowiednio.

Z myślą o osobach z naturalnie słabymi i cienkimi włosami dostępne są w Sagatii peruki rzadkie i ultralekkie.  Przeciętna całkowita waga peruki krótkiej to kilkanaście dekagramów. Ale są modele, które mają zdecydowanie mniej- poniżej 10. Najczęściej mają również mniejszy obwód głowy (choć nie jest to regułą). To peruki wykonane z włosów HB

Czym się różni taki włos od zwykłego kanekalonu? Są cieńsze  i lżejsze, a także są bardziej pół-matowe. Ale wiąże się to również z tym, że  są „niepokorne” i bardziej zwiewne. Plączą się i fruwają nawet na niewielkim wietrze. Dlatego są zazwyczaj stosowane wyłącznie w perukach krótkich. Najczęściej jednak są doceniane właśnie przez osoby poszukujące peruk, które będą nikły w tłumie, nie będą zwracały na siebie uwagi i będą naturalnie „nieidealne”.

Zabawne jest to, ze większość z tych modeli to peruki męskie, które upodobały sobie panie, jako proste,krótkie, nie odstające od głowy fryzurki. Ale kobiety od dawna kochają wygodne czuprynki w stylu chłopczycy.

Ponieważ oferta sklepu to dziś kilkaset pozycji z kategorii perukarskich przybliżę kilka najczęściej kupowanych peruk z kategorii krótkich, zwłaszcza polecanych dla osób o drobnej budowie ciała i małym obwodzie głowy.

Model Celina:

Włosy z uniesioną grzywką, boki i tył gładko i krótko przycięte. To absolutny TOP1 jak chodzi o włoski, które mają mieć uniesioną grzywkę przy drobnej twarzy i niskim czole. Odpowiednik męskiej fryzury – peruka Piotr

Model Irmina:

Najkrócej jak można – włosy przylegają, pocieniowane na całej powierzchni. Peruki w tym modelu są wyjątkowo płytkie, dla osób o drobnej głowie. Odpowiednik peruki męskiej – Irek

Model Estera:

To nie jest bynajmniej męska fryzurka 🙂 Daleko jej jednak od sterylnie ułożonych loczków, czy bobów. Włosy w naturalnym nieładzie, z tyłu krótkie, ale zmierzwione i zadziornie powywijane. Grzywka niezbyt długa, uniesiona do góry. Ten model jest dla osób o średnim obwodzie głowy, czyli ok. 56 cm.

Model Janina:

Zaraz po Celinie jedna z najchętniej kupowanych „chłopczyc”. Jej odpowiednik to Emil. O ile początkowo ten model był dostępny tylko w kilku „męskich” kolorach, to już dziś z uwagi na popyt są tu dostępne pasemka i rudości. Janina jest płytką peruką o nieco dłuższej grzywce niż Irmina. To ulubiony model klientek, które szukają czegoś skromnego w srebrzystym kolorze dla kochanej babci. Dlatego kolor 51 cieszy się największym zainteresowaniem.

Model Lidia:

Nieco pełniejsza, z dłuższymi włosami. Może przypominać nieco klasyczną wycieniowaną Maurę, ale włosy są oczywiście lekkie i piórkowate. Lidia nie jest jednak już tak płytkim modelem- obwód głowy powinien wynosić ok. 56 cm. Włosy na całej głowie są niesione u nasady i mają efekt lekko natapirowanej fryzury. Całość tworzy lekką bombkę. Aby włosy nie „żyły własnym życiem” można zastosować lekki lakier, by nieco je usztywnić.

Model Sabrina:

To jedna z moich ulubionych krótkich fryzurek. Klasyczna „chłopczyca”, ale z kobiecym lookiem. Jej piękna, nieco dłuższa grzywka wyróżnia ja spośród peruk męskich kupowanych przez kobiety. Za uszami Sabrinka ma bardzo wycięte włosy – po to, aby całe małżowiny uszne były odkryte, a jednocześnie, aby nie odstawały na zbyt grubej warstwie włosów. Początkowo niektórzy odsyłali perukę w ramach reklamacji, że ma zbyt krótko wycięte włosy za uszami. Ale dzięki temu włosy tu, gdzie maja się lekko unosić (grzywka i część na potylicy) – są delikatnie wzniesione, a tu, gdzie powinny przylegać, by nie powiększać głowy i podkreślać owal twarzy – są płaskie i gładko leżące (baki i za uszami). Dzięki temu Fryzura jest subtelnie puszysta, ale i krótka oraz wygodna.

Model York:

Artystyczny nieład- tak w skrócie można o niej powiedzieć. Wymaga wręcz lekkiego usztywnienia w postaci pianki, lakieru, lub żelu, Ale po odpowiednim dopracowaniu włosów – całkiem fajna z niej „zadziora”. Model York jest bardzo płytki. Mogą cieszyć się nim tylko osoby o obwodzie głowy 52-54. Dlatego póki co mamy ja tylko na manekinie.

Jeśli macie pytania odnośnie tych, lub innych modeli – piszcie w komentarzu. Chętnie odpowiem 🙂

Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone. Zabronione jest kopiowanie tekstu w części, lub w całości.

 

Dodaj komentarz